Ulubione śniadanie późnego lata (kasza jaglana z pomidorami)

KaszaJaglanaPomidor3 (1 of 1)

 

Pomidory smakują najlepiej kiedy dojrzewają w pełnym słońcu. Właśnie o tej porze roku, późnym latem, ryneczki uginają się od pysznych, dojrzałych pomidorów. Warto skorzystać i przygotować proste śniadanie: kasza jaglana z pomidorami, szczypiorem i świeżymi ziołami.

KaszaJaglanaPomidor1 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI (na 1 porcję)

  • 1/2 szklanki suchej kaszy jaglanej
  • 1 duży pomidor lub 2 mniejsze
  • szczypior/dymka
  • 2 cienkie plasterki imbiru
  • świeży lub suszony tymianek (szczypta)
  • sól, pieprz
  • oliwa
  • kilka kropli cytryny lub wody z kiszonych warzyw
  • w wersji nie-wegańskiej: 1/2 łyżeczki masła klarowanego
  • świeże zioła: kolendra lub natka pietruszki (można pominąć)
  • opcjonalnie: 1/2 awokado

 

KaszaJaglanaPomidor2 (1 of 1)

 

KROKI

  1. Kaszę lekko uprażyć w suchym garnku o grubym dnie (mieszając i uważając, żeby się nie przypaliła) Po kilku minutach prażenia, zalać 1 szklanką wrzątku i lekko posolić. Gotować pod przykryciem na niewielkim ogniu, aż kasza wchłonie całą wodę.
  2. Szczypior cienko pokroić (zieloną i białą część). Pomidory pokroić w drobną kostkę. Imbir posiekać w cienką kosteczkę.
  3. Do ciepłej kaszy dodać masło klarowane (jeśli z niego korzystamy) i wymieszać tak, żeby się rozpuściło.
  4. Do kaszy dodać szczyptę tymianku, pieprzu, imbir, szczypior, pomidory, sok z cytryny lub wodę z kiszonek i wymieszać. Przełożyć na talerz, pokropić oliwą.
  5. Awokado pokroić w cienkie plasterki, zioła posiekać i ułożyć na kaszy.

Szczęście w słoiku, czyli przepis na domowe kiszonki

O tym jak ważną rolę pełni prawidłowa flora bakteryjna jelit pisze i mówi się coraz częściej. Wiadomo, że nie chodzi jedynie o trawienie, ale również o naszą odporność, kondycję mózgu, emocje. Więcej o mikrobiomie znajdziecie tutaj.

Kiszonki dobrej jakości, spożywane codziennie doskonale wpływają na jelitową florę bakteryjną. Poniżej przepis na kiszenie warzyw w domu. Latem robię kiszonki, które na bieżąco zjadam. Nie pasteryzuję ich, gdyż znikają w ciągu tygodnia.

 

Kiszonki1 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI

  • dowolne warzywa: buraki, marchewki, pietruszki, małe cukinie, papryka, kalafior – to co lubimy
  • kilka całych gałązek kopru (łodygi, kwiatostany, listki)
  • opcjonalnie: ząbek czosnku, łyżeczka jasnej gorczycy, kawałek korzenia chrzanu, liść chrzanu, kilka listków porzeczki lub wiśni
  • wrzątek z solą (1 łyżka soli na 1 litr wody; ja używam soli himalajskiej)
  • słoik lub kamionkowe naczynie, mały spodek, kamień do dociśnięcia warzyw

 

Kiszonki2 (1 of 1)

KROKI

  1. Warzywa dokładnie wyszorować i pokroić na kawałki 1-1,5 cm
  2. W słoiku ciasno ułożyć warstwy warzyw przekładane warstwami kopru i innych dodatków jeśli je dodajemy. Rodzaje warzyw można mieszać, ja tylko buraki kiszę oddzielnie ze względu na ich barwiące właściwości, ale można je wymieszać z innymi warzywami jeśli kolor Wam nie przeszkadza.
  3. Zagotować wodę, dokładnie wymieszać z solą i zalać słoik wrzącą zalewą.
  4. Wszystkie warzywa powinny być pod wodą, wierzch docisnąć małym talerzykiem i/lub wyparzonym kamieniem.
  5. Odczekać 2-3 dni, po czym wyciągać ze słoika i zajadać regularnie jako dodatek do posiłków.

 

Kiszonki3 (1 of 1)

 

Kilka wskazówek na zakończenie:

  • Codziennie oglądaj wierzch słoika i pilnuj, żeby nic nie wystawało ponad powierzchnię wody a warzywa były ciasno ułożone (w przeciwnym razie ryzykujesz pleśń na wierzchu).
  • Jeśli kisisz buraki, na powierzchni będzie pojawiać się piana – warto ją codziennie zbierać i usuwać.
  • Jeśli kisisz cukinię, ważne, żeby była mała – cukinia bardzo zmięknie, duża się rozbabrze a małych nie trzeba kroić na ćwiartki, dzięki czemu lepiej trzymają kształt.
  • Wodą z kiszenia można przyprawiać inne dania zamiast soku z cytryny. Warto dodać ją już na talerzu, żeby nie stracić bakterii probiotycznych (bez podgrzewania).

Deser chałwowo-orzechowy, czyli jak radzić sobie z napadami na słodkie

KremGryczChalwaOrzech1 (1 of 1)

 

Napady na słodkie, czyli kompulsywna chęć jedzenia słodyczy zdarza się najlepszym. Ważne jak sobie z tym radzimy a poradzić sobie można w całkiem przyzwoity sposób przyrządzając domowe słodycze. Najkorzystniej dla naszego zdrowia, jeśli zamiast cukrem posłodzimy tym, co naturalnie słodkie – daktylami, rodzynkami lub innymi suszonymi owocami. Lub miodem, który w niewielkich ilościach podnosi naszą odporność. Ważne, żeby miodu nie podgrzewać ani nie dodawać do gorących potraw. Poniżej przepis na domowy deser – krem o smaku chałwy z orzechami, który zaspokoi spragnione słodkiego kubki smakowe nie dodając nam przy tym pustych kalorii.

 

KremGryczChalwaOrzech4 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI (na 6 porcji)

  • 1 szklanka kaszy gryczanej niepalonej
  • 2 szklanki dowolnego mleka (u mnie migdałowe lub ryżowe)
  • 5-6 łyżek tahini
  • 3 czubate łyżki dowolnego masła orzechowego
  • coś do posłodzenia: u mnie 2 łyżki miodu, ale mogą być daktyle lub cokolwiek innego czym chcecie posłodzić
  • szczypta cynamonu
  • szczypta soli
  • do podania: prażone pestki, orzechy, owoce lub tarta czekolada

 

KremGryczChalwaOrzech2 (1 of 1)

 

KROKI

  1. Kaszę ugotować pod przykryciem w 2 szklankach wrzątku. Pod koniec gotowania dodać szczyptę soli i cynamonu. Kiedy cała woda się wchłonie wyłączyć gaz i zostawić kilka minut pod przykryciem.
  2. Kaszę zblendować na gładką masę z tahini, masłem orzechowym i stopniowo dolewanym mlekiem.
  3. Kiedy całość przestudzi się do temperatury poniżej 40 stopni dodać miód i ponownie zblendować. Przełożyć do miseczek.
  4. Deser można posypać tym co mamy i lubimy np. świeżymi lub suszonymi owocami, orzechami, pestkami prażonymi na suchej patelni, a w wersji rozpustnej: tartą gorzką czekoladą 😉

 

KremGryczChalwaOrzech3 (1 of 1)

Ryż z komosą i brokułami

Jak smacznie zacząć dzień? :-) Polecam na śniadanie ryż z komosą i brokułami. Wymaga niewielkiej uwagi, co przy porannej żonglerce stanowi niewątpliwy plus tego dania. Przepis dodaję do kategorii śniadania i obiady. Dla mnie to najlepsze śniadanie na świecie, inni będą woleli zjeść to lekkie danie na obiad.

RyzKomosaBrokul2 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI (na 2 porcje):

  • 1/4 szklanki ryżu basmati
  • 1/4 szklanki komosy ryżowej (u mnie czarna)
  • kilka różyczek brokułu
  • 3 cienkie plasterki imbiru
  • szczypta słodkiej papryki
  • 1/3 natki pietruszki
  • 2 łyżki sosu sojowego tamari

RyzKomosaBrokul1 (1 of 1)

 

KROKI

  1. Ryż i komosę wypłukać na sicie, zalać szklanką wrzątku, przykryć i gotować na średnim ogniu.
  2. Po 10 minutach dodać imbir posiekany w kosteczkę, różyczki brokułu, szczyptę papryki, odrobinę soli. Ponownie przykryć i gotować jeszcze 10 min.
  3. Tuż przed podaniem wymieszać z drobno posiekaną natką i sosem sojowym.

Kruche ciasto z rabarbarem (bez glutenu)

CiastoRabarbarTofu3 (1 of 1)

 

Ciasto z rabarbarem to jeden z tych smaków dzieciństwa, do których chętnie wracamy. Długo wydawało mi się, że nie uda mi się odnaleźć smaku tradycyjnego pszennego placka z rabarbarem. Wcześniej wykorzystywałam rabarbar w tarcie z orzechowym serkiem z kaszy jaglanej na gryczanym spodzie. Przepis tutaj. Tym razem dzielę się przepisem na kruche ciasto z rabarbarem, bliższe smakowi ciasta, który pamiętam z dzieciństwa.

 

CiastoRabarbarTofu1 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI (na kwadratową formę 20 x 30 cm)

Na spód:

  • 1/2 kubka mąki kukurydzianej
  • 1/2 kubka mąki jaglanej
  • 1/4 kubka mąki ziemniaczanej
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli
  • 1/4 szklanki syropu klonowego lub innego słodzidła
  • 100 g tłuszczu roślinnego (np. planta lub alsan)
  • 100 ml mleka (używam kokosowego z kartonika, które jest mniej tłuste niż z puszki)
  • 1/2 łyżeczki gumy guar (opcjonalnie)
  • w wersji wegetariańskiej: 1 jajko
  • w wersji wegańskiej: 5 dag zmielonego siemienia lnianego

Na warstwę tofurnikową:

  • laska wanilii
  • 300g tofu naturalnego
  • sok z 1 pomarańczy
  • skórka starta z 1 pomarańczy
  • 1/3 szklanki syropu klonowego lub innego
  • 100-150 ml mleka kokosowego lub innego
  • budyń waniliowy lub 4 łyżki skrobi kukurydzianej

 

CiastoRabarbarTofu4 (1 of 1)

 

Na warstwę rabarbaru:

  • 4 pałki rabarbaru
  • 1/2 szklanki rodzynek
  • 3 cienkie plasterki świeżego imbiru
  • 3-4 łyżki trzcinowego cukru nierafinowanego muskovado

 

CiastoRabarbarTofu2 (1 of 1)

 

KROKI

  1. Rabarbar obieramy, kroimy w plasterki, posypujemy cukrem. W dużym garnku rozgrzewamy odrobinę wody, dodajemy rabarbar i drobno posiekany imbir. Gotujemy tak długo, aż większość kawałków rabarbaru rozpadnie się. Około 10 min przed końcem gotowania dodajemy rodzynki.
  2. Suche składniki na spód dobrze wymieszać, dodać schłodzony, posiekany tłuszcz i dokładnie zmiksować. Dodać mleko i jeśli używamy – jajko i dalej miksować na puszystą masę.
  3. Ciasto rozsmarować łyżką na blaszce i wstawić do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni na 15 minut.
  4. W tym czasie przygotowujemy masę tofurnikową: w blenderze siekamy laskę wanilii, ścieramy skórkę z pomarańczy i wyciskamy sok, który dodajemy do wanilii. Dorzucamy pokrojone tofu i wszystko blendujemy na gładką masę. Dodajemy syrop, mleko i dalej blendujemy. Smakujemy, ewentualnie doprawiamy. Na końcu dodajemy skórkę pomarańczową. Masa jest rzadka, lejąca się.
  5. Wylewamy masę tofurnikową na podpieczone ciasto i wstawiamy z powrotem do piekarnika na kolejne 20 minut aż masa się lekko przyrumieni an wierzchu.
  6. Ciasto wyciągamy z piekarnika, rozsmarowujemy rabarbar i wstawiamy do piekarnika na 20 minut.

CiastoRabarbarTofu5 (1 of 1)

Gryczane Bliny

RacuchyGryczane4 (1 of 1)

 

Ten przepis został stworzony przez Atelier Smaku. Gryczane bliny to ostatnio hit w mojej kuchni. Przygotowanie zajmuje 30 min, z czego 20 min to czas potrzebny, żeby drożdże zapracowały. W tym czasie można przygotować pastę warzywną i sałatkę do blinów. Są pyszne świeżo usmażone prosto z patelni jak i chłodne po kilku godzinach. U mnie najczęściej z hummusem i świeżymi ziołami.

 

RacuchyGryczane1 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI (na 30 sztuk)

  • 50 dag mąki gryczanej (czyli zmielonej kaszy gryczanej)
  • 5 dag zmielonego siemienia lnianego
  • 1 łyżeczka soli
  • 5 dag świeżych drożdży
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • ciepła woda
  • olej kokosowy do smażenia

Jeśli lubicie czarnuszkę, możecie dodać do ciasta.

RacuchyGryczane3 (1 of 1)

 

KROKI

  1. Drożdże rozpuścić w ciepłej wodzie z cukrem.
  2. Suche składniki wymieszać, dolać drożdże i mieszać powoli dolewając ciepłą wodę aż do uzyskania konsystencji rzadkiego ciasta racuchowego.
  3. Rozgrzać olej kokosowy i smażyć racuchy z obu stron na złoty kolor.

 

RacuchyGryczane2 (1 of 1)

Kapuśniak z suszonymi pomidorami i boczniakami

Jeśli u Was również zapowiada się chłodna majówka, zapraszam na rozgrzewającą zupę. Kapuśniak z suszonymi pomidorami, boczniakami i ryżem.

 

ZupaKapusniakBoczniaki1 (1 of 1)

SKŁADNIKI

  • 5-6 marchewek
  • 2 pietruszki
  • kawałek pora
  • kawałek selera
  • 2-3 suszone grzyby
  • 300 g boczniaków
  • coś do przesmażenia boczniaków: masło klarowane lub olej kokosowy
  • 10 suszonych pomidorów (nie z zalewy!)
  • szklanka suchego ryżu pełnoziarnistego
  • 2 szklanki kiszonej kapusty
  • 500 ml przecieru pomidorowego
  • 3 listki laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • 2 goździki
  • 4 cienkie plasterki imbiru
  • łyżeczka kurkumy
  • łyżka tymianku
  • 2 łyżki majeranku
  • łyżka słodkiej papryki (np. wędzonej)
  • łyżka kminku
  • pieprz i sól
  • świeży koperek

 

ZupaKapusniakBoczniaki2 (1 of 1)

 

KROKI

  1. W dużym garnku zagotować wodę, dodać pokrojone warzywa, ryż (przepłukany wcześniej na sicie), suszone grzyby i pomidory, imbir i zioła. Ponownie doprowadzić do wrzenia i gotować aż ryż i warzywa zmiękną.
  2. W międzyczasie pokroić boczniaki na paseczki i przesmażyć je na klarowanym maśle lub w wersji wegańskiej na oleju kokosowym.
  3. Do zupy dodać przecier pomidorowy, boczniaki, poszatkowaną kapustę kiszoną. Całość pogotować jeszcze 5 minut. Posmakować i ewentualnie doprawić.
  4. Podawać ze świeżymi ziołami i kilkoma kroplami oliwy. Zupa jest najsmaczniejsza następnego dnia.

Tarta gryczana z owocami (bez glutenu, bez nabiału)

TartaGryczJabłka2 (1 of 1)

Tarta z jabłkami na gryczanym spodzie z bitą śmietanką kokosową. Ta tarta gryczana z owocami (lub innymi sezonowymi owocami) umili Wam niejedno popołudnie.

 

TartaGryczJabłka3 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI

Spód:

  • 2 szklanki płatków gryczanych
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki mielonego kardamonu
  • 4 łyżki syropu daktylowego
  • 1/4 szklanki roztopionego oleju kokosowego
  • 9-10 łyżek wody

Wierzch:

  • 4 jabłka
  • 2 gruszki
  • szczypta cynamonu
  • puszka mleka kokosowego
  • 1 łyżka drobnego cukru muscovado (nierafinowanego trzcinowego)
  • szczypta proszku z laski wanilii
  • opcjonalnie: kostka gorzkiej czekolady

 

TartaGryczJabłka1 (1 of 1)

 

KROKI

  1. Mleko kokosowe schować do lodówki na minimum 24 godziny.
  2. Płatki gryczane, sól i przyprawy zmielić w blenderze kielichowym, dodać syrop i roztopiony olej i ponownie zmiksować. Dodać połowę wody, zblendować i sprawdzić konsystencję. Pozostałą wodę dodawać po 1-2 łyżkach, aż ciasto będzie się ładnie kleić.
  3. Ciasto przełożyć do okrągłej formy i uformować spód i jeśli chcemy boczek. Włożyć do piekarnika rozgrzanego do 190 stopni na 10 minut.
  4. W międzyczasie jabłka i gruszki pokroić na ćwiartki, pozbawić gniazd nasiennych i pokroić w cienkie plasterki. Wymieszać ze szczyptą cynamonu i ułożyć na podpieczonym spodzie.
  5. Piec 50-60 minut przyciśnięte żaroodporną pokrywką.
  6. Stałą część mleka kokosowego ubić z cukrem i wanilią. Rozłożyć na zimnym cieście tuż przed podaniem i oprószyć tartą gorzką czekoladą.

 

Pasta z czerwonej fasoli z suszonymi pomidorami

PastaFasolaKidnejPomidory1 (1 of 1)

 

Na wiosenne wędrówki przyda nam się sycąca przekąska. Pasta z czerwonej fasoli z suszonymi pomidorami sprawdzi się doskonale jako dodatek do pieczywa, warzyw czy naleśników. Do tego świeże zioła lub kiełki! Pychaa…

 

PastaFasolaKidnejPomidory2 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI

  •  1 szklanka suchej czerwonej fasoli kidney
  • 10 suszonych pomidorów
  • 1/2 szklanki przecieru pomidorowego
  • 3 łyżki oliwy
  • łyżeczka syropu klonowego lub innego słodu
  • kilka listków świeżej bazylii, mięty lub oregano
  • świeżo zmielony pieprz, sól

 

PastaFasolaKidnejPomidory3 (1 of 1)

 

KROKI

  1. Fasolę namoczyć na noc. Rano wypłukać i ugotować w świeżej wodzie.
  2. Pomidory zalać ciepłą wodą i odstawić na minimum godzinę. Jeśli używamy pomidory w oleju, wystarczy wyjąć ze słoika i odsądzyć.
  3. W blenderze zmielić wszystkie składniki na gładką masę. Posmakować i ewentualnie doprawić np. sokiem z cytryny.

Pasta doskonale komponuje się z pieczonymi batatami i warzywami.

 

PastaFasolaBatat1 (1 of 1)

 

Przepis inspirowany tym przepisem Smakoterapii.

Domowa uprawa kiełków

Dzisiaj chciałabym podzielić się prostym patentem na domowe kiełkowanie. Domowa uprawa kiełków wcale nie musi być czasochłonna ani wymagająca dużej ilości przestrzeni.

 

kiełki+pasta (1 of 1)

 

Po co jeść kiełki?

  • Kiełki to bogate źródło witamin, mikroelementów, aminokwasów, błonnika, chlorofilu.
  • Działają jak dodatkowy zastrzyk energii a są przy tym niskokaloryczne i lekkostrawne.
  • Regularne spożywanie kiełków zapobiega wielu groźnym chorobom.
  • Duża zawartość witaminy C może pomóc nam uchronić się przed wiosennymi infekcjami.
  • Kiełki lucerny to świetne źródło żelaza, świetne uzupełnienie diety roślinnej.
  • Kiełki soczewicy zawierają kwas foliowy i mają działanie krwiotwórcze, są bardzo polecane w okresie ciąży.
  • Kiełki brokułu polecane są w ramach profilaktyki nowotworów (zawierają sulforafan, który chroni przed wolnymi rodnikami i zwalcza stany zapalne.)

Wszystko co jest nam potrzebne to:

  • słoik
  • kompres gazowy
  • gumka recepturka
  • nasiona na kiełki

Najpierw kilka słów o nasionach:

  • Można kupić w sklepach zielarskich lub ze zdrową żywnością nasiona przeznaczone na kiełkowanie, dostępne są również mieszanki nasion.
  • Kiełkować można także to, co wiele osób znajdzie od razu w domu jak soczewica, fasola adzuki, fasolka mung, kozieradka, gorczyca, proso, gryka, ryż, siemię lniane.
  • Kiełkować można różne rośliny w jednym słoiku. Niektóre kiełkują szybciej niż inne ale jeśli dbamy o naszą uprawę mamy trochę elastyczności z tym, kiedy zbierzemy kiełki.
  • Kiełkowałam różne rośliny, jedynym nieprzyjemnym zaskoczeniem okazała się dla mnie dynia (kiełki są piękne, ale bardzo gorzkie, dla mnie nie do zjedzenia.)

 

kiełki1 (1 of 1)

 

Do rzeczy, czyli jak to zrobić:

  1. Nasiona wsypujemy do słoika, zalewamy letnią lub zimną wodą (wody ma być dużo więcej niż nasion) i zostawiamy na kilka godzin lub na noc (ja chowam słoik do szafki, imitując brak słońca w ziemi lub używam słoika pomalowanego na ciemny kolor)
  2. Rano zakładamy kompres gazowy na górę słoika i mocujemy go gumką recepturką.
  3. Przechylamy słoik i pozwalamy wodzie się wylać. Słoik odkładamy do szafki i zostawiamy  do wieczora. Kiedy pojawią się pierwsze łodyżki wystawiamy słoik na działanie słońca.
  4. 1-2 razy dziennie zalewamy słoik letnią wodą, zostawiamy na kilka minut po czym odlewamy wodę. Nasiona na ogół potrzebują 3-5 dni na wyhodowanie kiełków.

 

kiełki3 (1 of 1)

Na zdjęciu mieszanka wykiełkowanej fasoli adzuki, fasolki mung i lucerny (alfa-alfa)

 

Kilka wskazówek na koniec:

  • Lepiej, żeby kiełki miały zbyt sucho niż zbyt wilgotno.
  • Warto wąchać kiełki przynajmniej 2 razy dziennie. Jeśli pojawi się nieprzyjemny zapach, wystarczy wyjąć je na sitko i przepłukać czystą wodą, umyć słoik i ponownie zainstalować kompres.
  • Najsmaczniejsze są kiełki zebrane tego samego dnia, ale można je przechować przez kilka dni w lodówce (warto je wtedy przelewać codziennie świeżą wodą)
  • Kiełki świetnie smakują na pastach warzywnych, w sałatkach, w zupach, jako dodatek do głównego dania. Właściwie to pasują do wszystkiego :-)

 

 

Na zdrowie i smacznego! Dajcie znać jak się udała uprawa :-)