Banalna pasta z bobu

Uwielbiam bób. O tej porze roku pojawia się u mnie w różnych odsłonach: w sałatce, w zupie, w risotto, zblendowany na pastę. Poza walorami smakowymi ma oczywiście wspaniałe właściwości odżywcze – to świetne źródło białka, błonnika, kwasu foliowego i innych mikroelementów.

PastaBob1 (1 of 1)

SKŁADNIKI

– gotowany bób

– ulubiony olej tłoczony na zimno (lub oliwa)

– sok z cytryny

– sól

– świeżo zmielony pieprz

– ulubione świeże zioła – u mnie najczęściej szczypiorek lub koperek; opcjonalnie dodatkowo kilka listków świeżej mięty i/lub bazylii

PastaBob2 (1 of 1)

KROKI

1. Bób ugotować (po wrzuceniu na wrzątek młody bób powinien być miękki po ok 10 minutach), lekko przestudzić i obrać.

2. Wszystkie składniki zblendować (szczypiorku nie trzeba blendować, można posypać gotową pastę).

3. Świetny na domowym chlebie – z ziaren lub gryczanym.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *