Botwinka z amarantusem

Jeśli zaglądacie na tego bloga regularnie, to pewnie nie zdziwi was kolejny przepis z burakiem w roli głównej. To zdecydowanie moje ulubione warzywo, ze względów smakowych jak i zdrowotnych. Amarantus, jedno z najstarszych zbóż uprawnych świata, to świetne źródło żelaza i białka, dlatego warto na stałe włączyć go do diety.

Botwinka (1 of 2)

SKŁADNIKI (na duży gar)

– 2 pęczki botwinki

– 2 młode pietruszki

– 3-4 młode marchewki

– 1/2 szklanki amarantusa

– 6-8 młodych ziemniaków

– duży pęczek koperku

– kilka cienkich plasterków imbiru

– listek laurowy, ziele angielskie

– majeranek, bazylia, rozmaryn, pieprz, sól

– szczypta nierafinowanego cukru trzcinowego

– pasta z tamaryndowca (można zastąpić sokiem z cytryny)

– oliwa lub masło klarowane

– opcjonalnie: mleko kokosowe

Botwinka (2 of 2)

KROKI

1. W dużym garnku rozgrzać masło/oliwę i podsmażyć amarantusa oraz buraczki pokrojone w słupki lub kostkę.

2. Dodać pokrojone liście, marchewkę, pietruszkę i wodę (tyle żeby przykryć warzywa).

3. Kiedy woda się zagotuje, dodać ziemniaki i zioła. Dokwasić pastą z tamaryndowca lub sokiem z cytryny (tamaryndowiec ma twarde włókna, jeśli wolicie uniknąć plucia nimi i delektować się zupą – wystarczy zalać pastę gorącą wodą i po kilku minutach przelać przez sito, odcisnąć pulpę tamaryndowca i wykorzystać tylko wywar dodając go do zupy).

4. Gotować do miękkości warzyw a pod koniec gotowania dodać drobno posiekany koperek.

5. Można zabielić mlekiem kokosowym na talerzu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *