Szczęście w słoiku, czyli przepis na domowe kiszonki

O tym jak ważną rolę pełni prawidłowa flora bakteryjna jelit pisze i mówi się coraz częściej. Wiadomo, że nie chodzi jedynie o trawienie, ale również o naszą odporność, kondycję mózgu, emocje. Więcej o mikrobiomie znajdziecie tutaj.

Kiszonki dobrej jakości, spożywane codziennie doskonale wpływają na jelitową florę bakteryjną. Poniżej przepis na kiszenie warzyw w domu. Latem robię kiszonki, które na bieżąco zjadam. Nie pasteryzuję ich, gdyż znikają w ciągu tygodnia.

 

Kiszonki1 (1 of 1)

 

SKŁADNIKI

  • dowolne warzywa: buraki, marchewki, pietruszki, małe cukinie, papryka, kalafior – to co lubimy
  • kilka całych gałązek kopru (łodygi, kwiatostany, listki)
  • opcjonalnie: ząbek czosnku, łyżeczka jasnej gorczycy, kawałek korzenia chrzanu, liść chrzanu, kilka listków porzeczki lub wiśni
  • wrzątek z solą (1 łyżka soli na 1 litr wody; ja używam soli himalajskiej)
  • słoik lub kamionkowe naczynie, mały spodek, kamień do dociśnięcia warzyw

 

Kiszonki2 (1 of 1)

KROKI

  1. Warzywa dokładnie wyszorować i pokroić na kawałki 1-1,5 cm
  2. W słoiku ciasno ułożyć warstwy warzyw przekładane warstwami kopru i innych dodatków jeśli je dodajemy. Rodzaje warzyw można mieszać, ja tylko buraki kiszę oddzielnie ze względu na ich barwiące właściwości, ale można je wymieszać z innymi warzywami jeśli kolor Wam nie przeszkadza.
  3. Zagotować wodę, dokładnie wymieszać z solą i zalać słoik wrzącą zalewą.
  4. Wszystkie warzywa powinny być pod wodą, wierzch docisnąć małym talerzykiem i/lub wyparzonym kamieniem.
  5. Odczekać 2-3 dni, po czym wyciągać ze słoika i zajadać regularnie jako dodatek do posiłków.

 

Kiszonki3 (1 of 1)

 

Kilka wskazówek na zakończenie:

  • Codziennie oglądaj wierzch słoika i pilnuj, żeby nic nie wystawało ponad powierzchnię wody a warzywa były ciasno ułożone (w przeciwnym razie ryzykujesz pleśń na wierzchu).
  • Jeśli kisisz buraki, na powierzchni będzie pojawiać się piana – warto ją codziennie zbierać i usuwać.
  • Jeśli kisisz cukinię, ważne, żeby była mała – cukinia bardzo zmięknie, duża się rozbabrze a małych nie trzeba kroić na ćwiartki, dzięki czemu lepiej trzymają kształt.
  • Wodą z kiszenia można przyprawiać inne dania zamiast soku z cytryny. Warto dodać ją już na talerzu, żeby nie stracić bakterii probiotycznych (bez podgrzewania).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *