Wegańska zupa z kapusty włoskiej i cieciorki

Po świątecznym szaleństwie nastał moment ‚normalności’ kulinarnej. Czyli dzisiaj przepis na zupę. Czy wegańska zupa z kapusty i cieciorki może Was nasycić i rozgrzać, gdy za oknem chłody? Najlepiej przekonać się osobiście. Ta zupa jest bardzo sycąca, mocno warzywna i lekko pomidorowa. No i bardzo smaczna.

 

zupaKapustaCieciorka3 (1 of 1)


SKŁADNIKI

– 1,5 szklanki ugotowanej cieciorki* (ok 3/4 szklanki suchej cieciorki)

– 1/2 główki średniej wielkości kapusty włoskiej

– 2 korzenie pietruszki

– 5-6 marchewek średniej wielkości

– 1 duża cebula

– biały kawałek pora

– 1/4 korzenia selera

– 500 ml przecieru pomidorowego (najlepiej domowego)

– 2 cm kawałek imbiru

– 4 liście laurowe

– 4 sztuki ziela angielskiego

– 2 garście suszonego oregano

– garstka suszonego tymianku

– łyżka suszonej bazylii

– łyżeczka słodkiej papryki

– opcjonalnie: suszone chilli (do smaku)

– świeże zioła do dodania do talerza: natka lub bazylia

– świeżo zmielony pieprz, sól

– oliwa z oliwy

– opcjonalnie: szklanka wody z kiszenia ogórków lub kapusty

 

zupaKapustaCieciorka2 (1 of 1)

 

KROKI

1. Marchew, pietruszkę i seler pokroić na grubą kostkę. Por i cebulę drobno posiekać i zeszklić w dużym garnku. Dodać pokrojone warzywa i chwilę smażyć pod przykryciem (5-10 minut) co chwilę mieszając.

2. Dodać wrzątek – tyle, żeby lekko przykryć warzywa. Dodać listki laurowe, imbir, ziele i pozostałe zioła. Gotować 5-10 minut.

3. Kapustę poszatkować i wsypać do garnka, dolać wody – tyle, żeby kapusta nieco wystawała. Gotować pod przykryciem ok 20 minut aż warzywa zmiękną. Dodać ugotowaną cieciorkę, dolać przecier pomidorowy i ponownie zagotować. Zupę posmakować i ewentualnie doprawić solą, pieprzem, słodem roślinnym i/lub wodą z kiszenia.

 

zupaKapustaCieciorka1 (1 of 1)

 

*Żeby ugotować cieciorkę:

Zalać na noc wodą, rano wypłukać, zalać świeżą wodą i zagotować, zmniejszyć płomień i gotować około godziny aż groszek będzie miękki w środku (z zewnątrz nadal będzie twardy)

1 Komentarz:

  1. Wygląda rozgrzewająco… i zachęcająco. Dawno nie jadłam niczego typowo wegańskiego, może czas sobie przypomnieć, jak to jest :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *